Kraków dn. 4.02.2019 r.

Pan

Tomasz Urynowicz

Wicemarszałek Województwa Małopolskiego

Szanowny Panie Marszałku

W nawiązaniu do przedstawionych na posiedzeniu WRDS propozycji DOBREJ ZMIANY w działaniach antysmogowych, chcielibyśmy jeszcze wskazać na następujące powody, uzasadniające podjęcie tych działań.

GIOŚ wskazał, jako główne źródła emisji PM10, PM2,5 i WWA procesy spalania poza przemysłem, w tym emisję związaną z indywidualnym ogrzewaniem budynków, jedynie na podstawie przeprowadzonych ANALIZ ze zmierzonych na stacjach monitoringu poziomów emisji.

Wskazanie tylko na podstawie przeprowadzonych analiz tak wysokiego (82-94%) udziału  ogrzewania budynków jako przyczyny zanieczyszczeń powietrza, domaga się koniecznie wiarygodnego potwierdzenia, które może zapewnić jedynie aparat naukowy jakim dysponują wiodące ośrodki naukowe.

Jest to niezwykle istotne również dlatego, że wynikom tak zdefiniowanej przyczyny złej jakości powietrza przeczy porównanie wiarygodnych badań pyłów PM, opublikowane przez Niemieckie Ministerstwo Środowiska w 2017 r., gdzie udział emisji z budynków wynosi tylko 9% przy 42% udziale przemysłu i 15% udziale pojazdów.

Przeczą też temu również analizy przeprowadzane przez różne środowiska i organizacje rzemieślnicze związane z ogrzewaniem budynków – tak zagraniczne, jak i krajowe, zwłaszcza rzemieślnicy z branży zduńskiej, którzy już dziś praktyczne montują i budują urządzenia grzewcze, które spalają wyłącznie drewno – biomasę drzewną. Znają oni możliwy poziom emisji — tak ze starych, jak i z nowych instalacji, więc całkowicie odrzucają możliwość aż tak wysokiego w tym udziału pieców i kominków, a także potrzebę całkowitego zakazu ich stosowania.

Zduni domagają się wiarygodnych i bezstronnych badań, które wskazałyby które źródła są główną przyczyną smogu – zwłaszcza w Krakowie i dokonania takiej zmiany POP, która będzie rozkładała środki zaradcze proporcjonalnie do stopnia zagrożenia.

Dowodem na błędne wskazanie i zdefiniowanie głównego źródła smogu w Krakowie jest dziś fakt, że po wymianie ok. 85% starych „kopciuchów” smog „jaki był taki jest”. Ponadto dalsze utrzymywanie tak nieskutecznego sposobu walki ze smogiem, narazi nas na wszelkie wynikające z braku skutecznej poprawy jakości powietrza konsekwencje – na co wskazał NIK.

Zduni zaproponowali również rozwiązania, które nie tylko uzasadnią i pozwolą usunąć niemający większego znaczenia dla poprawy jakości krakowskiego powietrza zapis uchwały antysmogowej z 15 stycznia 2016r., ale również pozwolą wprowadzić rozwiązania pozwalające w krótkim okresie czasu, dzięki korzystnemu czynnikowi ekonomicznemu wymienić stare kopciuchy na nowe instalacje, spalające drewno jako OZE (2 krotnie tańsze ciepło z drewna niż z węgla i nawet 4 krotnie tańsze niż z gazu i sieci ciepłowniczej). Będą one mogły też spełniać najwyższe europejskie standardy emisyjne i być ponadto wyposażone w dodatkowe zabezpieczenia eksploatacyjne skutecznie eliminujące możliwość ich niedozwolonego użytkowania.

Zamiast likwidować krakowskie rzemiosło zduńskie, można wykorzystać współczesne innowacyjne technologie zduńskie do przyspieszenia i potanienia eliminacji „starych kopciuchów”, jako „ jednego ze źródeł” zanieczyszczeń powietrza.

Jakie zaś są główne przyczyny smogu w Krakowie i jak należy z nimi skutecznie walczyć, powinien na podstawie wiarygodnych badań naukowych, określić zaktualizowany POP dla Małopolski.

W zabezpieczeniu dopuszczonego już w nim stosowania drewna jako OZE — wyłącznie na określonym poziomie emisji — będą chcieli w sposób aktywny pomóc zorganizowani w Małopolskim Cechu Zdunów i Zawodów Pokrewnych, krakowscy zduni. Pomocne zatem okazałoby się wprowadzenie ich do „Rozdzielnika” wysyłanego przez Urząd Marszałkowski.

                                                                                                            Starszy Małopolskiego Cechu Zdunów

                                                                                                           i Zawodów Pokrewnych

                                                                                                                              Jacek Ręka

Dodatkowe uwagi po posiedzeniu WRDS