Caritas Polska, Okopowa 55,  01-043 Warszawa

 

Wezwanie do sprostowania fałszywej informacji

na temat palenia drewnem w domowych instalacjach grzewczych

 

W imieniu branży rzemiosła zduńskiego i licznych użytkowników budowanych przez zdunów indywidualnych ogrzewaczy pomieszczeń (domowych pieców i kominków) opalanych drewnem (biomasa drzewną), zwracamy się do Caritas Polska  – odpowiedzialnej za publikację informacji zawartych w treści artykułu realizowanego w ramach Projektu dofinansowanego przez INFOŚ, a wyemitowanego w Tygodniku Katolickim Niedziela nr 41/11 X 2020, o sprostowanie w najbliższym numerze nieprawdziwej i fałszywej informacji, jakoby to spalanie drewna w piecach i kominkach mogło być, obok spalania węgla i śmieci, jedynym z powodów zanieczyszczania powietrza, przyczyniającego się do występowania opisanych w artykule szkód i chorób.

Tak opisanego wpływu na pogarszanie jakości powietrza i zdrowia mieszkańców, nie powoduje nie tylko spalanie suchego drewna w nowoczesnych kominkach – których komora spalania jest zamknięta przeszklonymi drzwiczkami, ale nie powoduje nawet spalanie w starych urządzeniach mokrego drewna – które co prawda zawyża około dwu-trzykrotnie emisję ze spalania – ale i tak poziom nawet tak podwyższonej emisji, nie powoduje opisanego wpływu na jakość powietrza czy zdrowie.

Dla przykładu, cały udział w niskiej emisji pyłu ze spalania drewna dla wszystkich zinwentaryzowanych w ramach opracowania w 2020 r. Programu Ochrony Powietrza pieców i kominków w Małopolsce (starych i nowych) wynosi – zaledwie 0,25%. Stanowi więc ona wielkość praktycznie pomijalną – poniżej błędu pomiarowego i oznacza, że opisane zagrożenia dla zdrowia i środowiska wynikają z innych źródeł emisji, stanowiących pozostałe 99,75% zanieczyszczeń. Te właśnie inne źródła emisji powinny zostać wymienione w artykule jako przyczyna jakości powietrza i zdrowia a NIE DREWNO !!!

 

Opublikowane w Tygodniku informacje, sugerują też czytelnikom, że zasłużona katolicka organizacja charytatywna włączyła się w działania lobbystów i pseudo-ekologów wspieranych przez wielkie grupy biznesowe, aby promować ich znacznie droższe technologie OZE. Chcą oni wykluczyć z możliwości użytkowania, a zarazem z procesu krajowej transformacji energetycznej, (a więc i z programów dotacji) swoją największą konkurencję – domowe piece i kominki spalające drewno energetyczne, gdyż doskonale wiedzą, że w całej Europie są one dziś najbardziej popularnym i najtańszym źródłem odnawialnej energii (OZE). W ten sposób ogranicza się mieszkańcom możliwość użytkowania najtańszego systemu indywidualnego ogrzewania domów – pokojowych pieców i kominków, a dotacjami jednostronnie chce się promować głównie stosowanie znacznie droższych technologii OZE.

 

W celu ograniczenia, a nawet jak w Krakowie wykluczenia możliwości stosowania do ogrzewania domów drewna, środowiska te od kilku już lat prowadzą na wszelkich możliwych płaszczyznach brutalną i bulwersującą kampanię medialną, wmawiając społeczeństwu za pomocą podawania nieprawdziwych i zmanipulowanych informacji, że palenie w pokojowych piecach i kominkach drewnem jest przyczyną smogu, a nawet chorób i śmierci. W nagonce tej wykorzystują tendencyjne i wadliwe opracowania eksperckie, i na podstawie błędnego  zinterpretowania i pomieszania wyników z różniących się metod badawczych indywidualnych urządzeń grzewczych, stosują błędny, skandalicznie zawyżony tzw. WSKAŹNIK emisji pyłów ze spalania drewna. Nieświadomym tego faktu, tak urzędnikom szczebla lokalnego, jak i krajowego oraz nieświadomym tego faktu działaczom zaangażowanym w ochronę środowiska, w sposób wadliwy ukazują zawyżony poziom emisji ze spalania drewna, nie wahając się przyjmować do obliczeń stężenia pyłów w powietrzu niemal 20-krotnie zawyżony wskaźnik w wysokości aż 880 g/GJ. Dokonując porównania go ze wskaźnikiem określonym dla starego kotła węglowego – (inną metodą badawczą) – 261 g/GJ, wykazują, że spalanie drewna o 70% bardziej truje niż ze spalania węgla, co wręcz ośmiesza zdrowy rozsądek. Wykonane na tak zawyżonym wskaźniku (880 g/GJ) obliczenia do POP 2013 w Małopolsce, pozwoliły wręcz uzasadnić wykluczenie palenia drewnem w 2016 r. w Krakowie, którego odrzucenia słusznie domagają się zduni i większość zdrowo myślących i niezmanipulowanych propagandą mieszkańców.

Upowszechnianie medialnie tak tendencyjnie zawyżonych informacji o spalaniu drewna w indywidualnych instalacjach grzewczych, służy wyłącznie środowiskom, które fałszywa propagandą chcą przekonać społeczeństwo do konieczności odejścia od stosowania najtańszych i dających komfort całkowitej niezależności energetycznej (od dopływu prądu), stosowanym do ogrzewania współczesnych pieców i kominków grzewczych. Ich celem jest wykluczenie mieszkańców z możliwości stosowania najbardziej zaawansowanych dziś technologicznie pokojowych pieców i kominków grzewczych, które potrafią już ogrzewać całe domy, i to w sposób stały, nawet przez 24-godzin, tylko jednym załadunkiem drewna.

Dlatego Caritas Polska – organizacja tak bardzo zasłużona w pomocy zwłaszcza ludziom o mniejszych dochodach, rodzinom wielodzietnym i osobom starszym – gdzie każda wydawana złotówka – w tym na koszty ogrzewania, „oglądana jest dwa razy”- powinna zrobić wszystko, by wspomóc tę najliczniejszą grupę mieszkańców – zwłaszcza z małych i średnich miejscowości.  Potrzeba zachęty, a nie odstraszania od stosowania tej najtańszej, a zarazem najbardziej proekologicznej technologii grzewczej, która w dodatku doskonale wpisuje się w europejskie działania dla ochrony klimatu (zeroemisyjność CO2 przy spalaniu drewna) i zwiększania wykorzystywania OZE.

Zakładając, że publikacja powyższego artykułu w Tygodniku Niedziela, wynikała z nieświadomego ulegania wszechobecnej propagandzie środowisk, które obsesyjnie chcą wyeliminować z rynku instalacje do indywidualnego ogrzewania domów mieszkalnych drewnem, zwracamy się o opublikowanie sprostowania, tak na stronie internetowej organizacji, jak i we wszystkich publikatorach, w których ukazała się treść tego artykułu. Żądamy, by w sprostowaniu została podana wyraźna informacja, że spalanie drewna w domowych instalacjach grzewczych nie przyczynia się do opisywanego zanieczyszczenia powietrza, czy zdrowia mieszkańców, lecz wręcz przeciwnie – po spełnieniu dzisiejszych wymogów emisyjnych spalania, to ono powinno być promowane tak aby, jak najszybciej stało się naszym największym polskim OZE. Wtedy nie będzie ono zalegało i bezużytecznie gniło w lasach, lecz będzie mogło ogrzewać – nawet wszystkie budynki mieszkalne w Polsce – bo jest go na tyle.

Ps. Eksperci z Krakowa związani z branżą zduńską, w ramach merytorycznej dyskusji naukowej, mogą udzielić wszelkich wyczerpujących wyjaśnień w przedstawionej sprawie.

 

 

 

Wezwanie do sprostowania – Cartias Polska